A - B - Historia Słowian

Przejdź do treści

Menu główne:

Zioła

Arnika - lub inaczej nazywana: Arnika górska, Kupalnik, kupalnik górski, Pomórnik, Tranek górski.
Roślina rosnąca na terenie całej Europy i Ameryki Północnej, należąca do rodziny astrowatych. Kwiaty mają kolor żółty, delikatny zapach, kształt rumiankowy i umieszczone są na szczycie łodyżek. Są miododajne, więc przyciągają pszczoły. Łodygi nie są wysokie (osiągają do kilkunastu centymetrów wysokości). Liście są lancetowate, zielone i bardzo delikatne.

Uprawa.
Najłatwiej rozmnażać jest ja przez kłącza, gdyż nasiona wschodzą bardzo długo i mogą dawać marne efekty. Arnikę sadzi się w glebie piaszczystej, na stanowisku z dostępem dużej ilości światła słonecznego. Dobrze sprawuje się w ogrodach skalnych, razem z innymi niskimi bylinami. Po przekwitnięciu należy jak najszybciej obciąć uschnięte elementy, by nie obciążać zbytnio rośliny. Ponadto sprawi to, iż arnika będzie kwitła dłużej. Kwiaty oraz liście powinny być zbierane latem, korzenie i kłącza jesienią. Zbiory suszy się w pomieszczeniach przewiewnych i cienistych. Tylko korzenie mogą suszyć się w pełnym słońcu. Zioła zawsze przechowuj się w miejscach suchych i zacienionych.

Właściwości i działanie lecznicze.
Ziele arniki ma szerokie zastosowanie w lecznictwie naturalnym. Ma właściwości przeciwobrzękowe, przeciwzapalne, przeciwzakrzepowe, ściągające. Ponadto wzmacnia serce oraz naczynia krwionośne. Arnika stosowana jest przy urazach i stłuczeniach. Przyśpieszają wchłanianie krwiaków i siniaków. Należy jednak zachować szczególną ostrożność przy stosowaniu tej rośliny, gdyż bardzo łatwo jest ją przedawkować i narazić się na podrażnienia skóry.



ALOES  VERA
Na świecie występuje ok. 400 gatunków aloesu. Przeważnie korzysta się z aloesu pospolitego (aloe vera) - ten, który rośnie w naszych doniczkach. Oprócz Aloe vera wszystkie gatunki aloesów są chronione przepisami CITES. Aloes rozmnaża się wegetatywnie i przez nasiona.
Alona - zagęszczony sok z aloesu.


Aloes dla zdrowia.
Gorzki sok aloesu jest wykorzystywany we współczesnej medycynie. Sok stosowany bezpośrednio na rany skóry bardzo przyspiesza proces gojenia oraz poprawia elastyczność blizn. Jednak dla małych dzieci niewskazane jest stosowanie okładów z aloesu z części miąższu lub rośliny, gdyż może dojść do poparzenia lub owrzodzenia skóry w miejscu przyłożenia rośliny. U dzieci ze względu na dobrą chłonność skóry może dojść do zaburzenia działania przewodu pokarmowego objawiającego się nudnościami, wymiotami i biegunką. Również sok z aloesu uzbrojonego, Aloe perryi i innych gatunków pokrewnych jest pomocniczy w różnych dolegliwościach. Świeże liście służą do otrzymywania wodnych wyciągów. Aloes ma silne działanie przeczyszczające, nieznaczne właściwości bakteriobójcze, wzmaga czynności żółciotwórcze. Aloes skutecznie walczy z grzybami i wirusami. Łagodzi świąd skóry i głęboko ją nawilża. W aloesie znajdują się enzymy i pierwiastki potrzebne do wzmocnienia odporności, np. bardzo rzadki german. Roślina ta zawiera również inne cenne składniki: aluminium, bor, wapń, żelazo, magnez, witaminy: A, B, C, E, kwas foliowy.

Aloes przydatny do kuracji musi mieć co najmniej 3 lata. Wykorzystuje się dolne liście - dojrzałe i największe. Przecinamy je wzdłuż na dwie części i czekamy, aż puszczą sok, który ma silne, przeczyszczające działanie. Następnie łyżeczką, wyskrobać z niego półprzejrzysty miąższ. To on właśnie ma najwięcej leczniczych właściwości. Służy do przyrządzania napojów, okładów i płukanek. Pomaga na oparzenia. Bardzo soczyste liście aloesu posiadają cenne dla zdrowia substancje. Sok z aloesu leczy alergię, obniża poziom cukru, poprawia odporność. Służy do produkcji maści, kremów i żeli, które są pomocne w schorzeniach skórnych, np. owrzodzeniach, oparzeniach, ranach.

Okłady - na skaleczenia, odmrożenia, niewielkie oparzenia, miejsca użądlenia owadów. Jeżeli leczona powierzchnia skóry jest mała, wystarczy przeciąć liść i przyłożyć miąższ do chorego miejsca. Przy większych urazach zastosować okład - przyłożyć galaretowatą masę i umocnić ją bandażem. Aloes jest szybko wchłaniany przez skórę, dlatego okład trzeba zmieniać co godzinę.

Płukanka do włosów - pobudza porost włosów, wzmacnia, dodaje połysku. Jeden lub dwa liście aloesu zmiksować, dodając do papki nieco wody. Otrzymany zielony płyn przepuścić przez sitko i tym roztworem płukać włosy po umyciu.

Maseczka regenerująca - silnie nawilża, wygładza zmarszczki, likwiduje rozszerzone naczynka krwionośne. Miąższ z dużego liścia położyć na twarzy i zmyć po ok. 20 minutach.

Syrop aloesowy - na wrzody żołądka, dwunastnicy, nerwobóle, reumatyzm i jako środek wzmacniający organizm. Przed ścięciem liści aloesu, nie podlewać go przez 10 dni. Potem oczyszczone wilgotną watą liście ściąć, zawinąć w papier i zostawić w chłodnym miejscu na 5 dni. Przepuścić je przez sokowirówkę, wlać sok do słoika i dokładnie taką samą ilość miodu. Zalać czerwonym wytrawnym winem (w ilości równej sokowi z miodem), pomieszać drewnianą łyżką, przykryć (ale nie hermetycznie) i zostawić w ciemnym miejscu na 12 dni. Rozlać do butelek i lekko je pozatykać. Pić najpierw 3 razy dziennie po łyżeczce przed posiłkiem, później zwiększyć dawkę do łyżki stołowej.

Napój wzmacniający - podnosi odporność, usprawnia pracę przewodu pokarmowego. Wspomaga oczyszczanie organizmu, zmniejsza poziom cukru i cholesterolu we krwi, łagodzi infekcje układu moczowego. Miąższ wymieszać ze szklanką letniej wody i dodać pół łyżeczki miodu. Pić codziennie przez tydzień.

Mocniejszy napój.
50 dag liści aloesu, 1/2 l wytrawnego czerwonego wina , 3 łyżki miodu, 4 łyżki spirytusu. Liście umyć, osuszyć i w papierowej torebce włożyć na tydzień do lodówki. Następnie posiekać je, dodać pozostałe składniki, szczelnie zamknąć i zostawić w ciemnym miejscu. Po 4 - 5 dniach przecedź przez płótno, przelać do butelki i przechowywać w lodówce. W pierwszym tygodniu kuracji pić 3 razy dziennie po łyżeczce na godzinę przed posiłkiem. Potem przez 4 tygodnie po łyżce stołowej, a w kolejnych 4 tygodniach znowu po łyżeczce.

Napar przeczyszczający - pomaga przy długich i męczących zaparciach.
Pomieszać łyżkę kwiatu czarnego bzu, łyżeczkę kozieradki i łyżeczkę kopru włoskiego. Dodać posiekany liść aloesu, zalać 2 szklankami wrzątku, ostudzić i pić przez 2 dni po szklance. W soku tej rośliny znajdują się między innymi: aminokwasy (w tym i te, których ludzki organizm nie jest w stanie wyprodukować samodzielnie), witaminy, związki mineralne (między innymi: wapnia, potasu i fosforu), substancje o działaniu przeciwzapalnym i przeciwbakteryjnym oraz substancje o działaniu przeciwbólowym.

Możliwe  skutki  uboczne.
Długotrwałe stosowanie lub przedawkowanie zagęszczonego soku z aloesu może doprowadzić do wystąpienia atonii jelita grubego oraz biegunki z nadmierną utratą wody i elektrolitów, głównie potasu.


ANYŻ
Jest to roślina jednoroczna, która w Polsce jest rzadko stosowana i jego uprawy są małe. Te aromatyczne rośliny leczą i doda
ją smaku potrawom. Lecznicze właściwości posiada olejek aromatyczny oraz nasiona. Rzymianie w czasach starożytnych żuli anyż dla świeżego oddechu. Inne nazwy to: anyżek, ongiś, hanyż, biedrzaniec. Łacińska nazwa pimpinella anisum.

Dla zdrowia.
Zapobiega wzdęciom, pobudza trawienie, działa rozkurczowo i wykrztuśnie oraz dezynfekująco. Okłady łagodzą młodzieńczy trądzik. Anyżem nasączone są tabletki przeciwko chorobom układu oddechowego oraz cukierki łagodzące podrażnienia gardła. Zwalcza przede wszystkim zapalenia oskrzeli, astmę, bardzo ciężki, suchy kaszel, wykazuje zalety moczopędne. Pomaga przy odzyskania świeżego oddechu.
Zewnętrznie działa odkażająco na skórę, toksycznie na pasożyty, odstraszająco na owady.

Dla potraw.
Zmielone owoce używane są jako przyprawa do ciast i pierników. Również dodawane są do zup mlecznych, słodkich potraw z ryżu, budyniów, tortów oraz do sałatek i kompotów.
Buraczki i czerwona kapusta z anyżem to specjalny specyficzny smak.
Sprawdza się również w nalewkach (anyżówka) i przy aromatyzacji różnego mięsa.




BABKA  LANCETOWATA
Babka lancetowata posiada substancje lecznicze: flawonidy, glikozyd, garbniki, śluzy, witaminę C, które przede wszystkim wspomagają przy chorobie zapalenia oskrzeli. Ma działanie przeciwzapalne, wykrztuśne, przeciwkaszlowe, przeciwbakteryjne. Niestwierdzono negatywnych działań tej rośliny, można ją stosować nawet u dzieci. Świeże liście babki całe lub roztarte przykładać na chore miejsca od 6-8 godzin, które należy umocować (gaza, bandaż). Okłady stosować na trudno gojące się rany, czyraki, wysypki, oparzenia, stłuczenia, opuchlizny. Przyłożona w miejscach ukąszeniach owadów łagodzi ból.


Odwar z liści babki lancetowatej.
Czubatą łyżkę suchych liści babki włóżyć do garnka i zalać szklanką wrzątku. Gotować pod przykryciem przez 5 minut. Odstawić na 15 minut i przecedzić. Pić 2 razy dziennie po pół szklanki przy nieżycie jelit, biegunce, infekcjach dróg oddechowych. Odwarem można przemywać podrażnioną skórę oraz płukać włosy po umyciu (pomaga zwalczać łupież).

BLUSZCZYK  KURDYBANEKsłowiańskie zioło

Bluszczyk kurdybanek chociaż obecnie nie jest szeroko znany – jest jednym z najstarszych słowiańskich ziół. Jego pozostałości odkryto nawet podczas prac archeologicznych w Biskupinie.

Przedwojenna specjalistka od ziół hrabina Anna Potocka z Działyńskich opisała w swojej książce historię z życia wziętą. Otóż w pewnym mieście tyfus dziesiątkował ludzi – wysłano wtedy oddział żołnierzy do pilnowania porządku. Rozłożyli oni obóz na przedmieściu – niestety zarazki zaczęły atakować, padło kilka koni, żołnierze zaczęli chorować – wtedy zauważono, że te konie, które skubią jakieś zielsko, nie chorują. Tym zielskiem okazał się kurdybanek – dzięki któremu później król Jan III Sobieski poprowadził swoja armie do zwycięstwa pod Wiedniem. Legenda bowiem głosi, że kiedy szykował sie na odsiecz wziął go ze sobą by rycerze mogli popijać herbatkę na wzmocnienie i jako ochronę przed rozlicznymi zarazami.

Bluszczyk kurdybanek to niepozorna roślina dorastająca do 20 cm wysokości, od spodu blaszka liściowa jest często fioletowo czerwona, po czym można łatwo rozpoznać roślinę. Bluszczyk kurdybanek kwitnie od kwietnia do końca czerwca, zakwita dopiero w drugim roku życia niebieskofioletowymi kwiatami. Rośnie na łąkach, skrajach pól, w zaroślach, w wilgotnych lasach liściastych. Tworzy charakterystyczne, piękne fioletowe dywany.

Kurdybanek posiada niezwykle właściwości wzmacniające cały organizm, zwiększa ilość leukocytów, wzmacnia serce, reguluje przemianę materii i usuwa z organizmu szkodliwe produkty przemiany materii dlatego polecany jest w terapiach oczyszczających oraz podczas odchudzania.
Można go stosować w przeziębieniach , kaszlu, dusznościach, astmie – ułatwia odkrztuszanie śluzu i rozszerza oskrzela, oraz pomaga w chorobach wątroby i trzustki. Stosowany regularnie łagodzi stres. Dawniej Słowianie stosowali go niemal we wszystkich schorzeniach, a także jako przyprawę do wielu potraw np. zamiast pietruszki – co można odnaleźć w starych książkach kucharskich – rosołów, zup, omletów, past serowych i mięs.

Herbatka z kurdybanku.
1 łyżkę zalać 1,5 szklanki ciepłej wody
Gotować na małym ogniu pod przykryciem 5 minut.
Odstawić na 10 minut i przecedzić
Pić 1/2 szklanki 2-3 razy dziennie miedzy posiłkami.

Mieszanka na wzrost leukocytów.
2 łyżki kurdybanka
1 łyżka mniszka
1 łyżka pokrzywy
1 łyżka glistnika
1 łyżka babki

2 łyżki mieszanki zalać 2 szklankami wrzącej wody i pod przykryciem parzyć 20 minut.
Pić 4 - 5 razy dziennie po 200 ml.

Syrop z kurdybanka wg.  Stefanii  Korżawskiej.
Garść świeżego kurdybanka wrzucić do garnka, wlać 6 szklanek wody, zagotować, a następnie na małym ogniu ogrzewać 15 minut, przecedzić i dodać tyle miodu, ile jest wywaru. Wymieszać, zagotować i na małym ogniu podgotować jeszcze 5 minut. Przelać do butelek.
Syrop można dodawać do ciepłej wody lub herbaty. Syrop wzmacnia układ odpornościowy. Jest szczególnie polecany dla dzieci anemicznych, oraz dla osób nerwowych.

Syrop z kurdybanka z winem.
Syrop jest na wzmocnienie odporności, anemie i na uspokojenie.
- garść kurdybanku (ok. 25g świeżego ziela)
- dobre białe wino 1,5L
- słoiczek miodu

Zioło wrzucić do garnka, zalać winem, doprowadzić do wrzenia i gotować 15 min. na wolnym ogniu.
Następnie przelać płyn przez sitko i dodać tyle miodu ile zostało wywaru. Podgotować na małym ogniu 5 min. stale mieszając, a następnie rozlać do butelek. Spożywać dodając łyżkę stołową do herbaty.


BRZOZA   I  SOK – OSKOŁA
Zarówno dąb, jak i brzoza to drzewa silnie związane ze słowiańską symboliką płci. Słowiański mężczyzna powinien być jak dąb – silny, dobrze zbudowany i nieugięty, zaś od kobiety oczekuje się typowej dla brzóz delikatności. Witkami z brzozowych gałęzi chętnie smagały się w czasie kąpieli w bani słowiańskie kobiety, chcąc w ten sposób zapewnić sobie zdrowie, płodność i atrakcyjność. Jeszcze dziś gdzieniegdzie na wsiach młode, szczupłe i atrakcyjne kobiety określa mianem brzózek. Etnografowie poświadczają nawet ludowe zwyczaje przebierania brzóz w dziewczęce ubrania.

Właściwości lecznicze.
W wypadku brzozy na medyczny użytek mogą posłużyć liście, pączki, kora i przede wszystkim wydobywany z brzozy sok,  tzw. Oskoła lub brzowina, od którego utworzona została białoruska nazwa marca Сакавік (Sakavik). Skojarzenie marca z brzozą wzięło się właśnie stąd, że najczęściej to właśnie w tym miesiącu pozyskiwano z tego drzewa wykorzystywane w medycynie ludowej składniki.
Powszechnie oskołę zwykło uważać się za największy skarb, jaki tylko można pozyskać z brzozy, był jednym z ulubionych napojów Słowian, darem od Bogów pojawiającym się po ciężkim i wyczerpującym organizm czasie mrozów. Wielowiekowe doświadczenie pokazuje, że sok z tego drzewa najlepiej jest pozyskiwać w marcu i kwietniu, kiedy to smak tego specyfiku jest dla człowieka najprzyjemniejszy. Brzozowy sok jest bogaty w cukry naturalne, kwasy organiczne, aminokwasy, witaminy i sole mineralne. Oskoła ma działanie moczopędne, przez co napój ten oczyszcza i wzmacnia organizm.
Bzowina pozytywnie wpływa na pracę serca, wątroby i nerek. W medycynie ludowej oskoła ma moc rozrzedzającą i czyszczącą krew. Działa uspokajająco i pomaga na uparte świerzby i inne zmiany skórne; pomaga także „wyciągnąć” z ciała podskórne zapalenia. Skuteczna jest w walce z kamieniami nerkowymi. Łagodzi bóle reumatyczne, pomaga wyleczyć wrzody na żołądku, wspomaga pracę serca i jest genialnym środkiem dla anemików.

Kolejnym niezwykłym surowcem leczniczym są liście brzozowe, które zbiera i suszy się wiosną, po to by następnie wykorzystać ich lecznicze właściwości. Suszone liście brzozy, podobnie jak oskoła, mają działanie moczopędne i odtruwające. Co więcej mają też działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne, a także przeciwobrzękowe. Liście brzozy stosuje się w leczeniu chorób układu moczowego i gruczołu krokowego, a także w terapii reumatyzmu i dny. Podobne działanie mają zbierane zimą i wczesną wiosną brzozowe pączki, które dodatkowo wykorzystuje się w terapii schorzeń dermatologicznych, np. przy wypadaniu włosów i łuszczycy.

Właściwości lecznicze przypisuje się również pozyskiwanej z kory drzewa czarnej hubie brzozowej, która porasta osłabione fragmenty brzozowych konarów. Na Rusi i Syberii wywar z tego grzyba znany jest pod nazwą czaga-chaga. Wywar ten wykorzystuje się czasem w leczeniu chorób przewodu pokarmowego. Czarna huba brzozowa może być pomocna dla żołądka, jelit, dwunastnicy, wątroby i śledziony. Substancja ta obniża stężenie cukru we krwi, a także pobudza organizm do produkcji interferonu, który ma działanie przeciwwirusowe, przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. Preparaty z huby stosuje się czasem wspomagająco w leczeniu chorób nowotworowych, po to by zapobiegać negatywnym skutkom radioterapii. Huba brzozowa pozytywnie wpływa także na funkcjonowanie układu nerwowego i ma działanie uspokajające.
Zwolennicy medycyny naturalnej o leczniczych właściwościach brzóz mogliby zapewne rozprawiać bez końca, jednak już nawet to skrótowe omówienie jej zastosowań wystarczy do tego, by dostrzec, że przekonanie o magii i świętości brzozy nie wzięło się znikąd. Mimo że nie jest to drzewo długowieczne i mimo że łatwo jest je zniszczyć, brzoza zdołała dorobić się wśród Słowian bardzo wysokiej rangi, czego najlepszym dowodem jest obecność tego drzewa w rozmaitych rytuałach o pradawnym rodowodzie.

Kiedy zbierać sok z brzozy.
Brzoza zaczyna oddawać sok wraz z rozpoczęciem okresu wegetacyjnego, co przypada początkiem marca, kiedy temperatura utrzymuje się powyżej 0 stopni Celcjusza.

Pierwszy sposób pozyskiwania soku z brzozy:
Oskołę tę zbiera się za pomocą drewnianej rynienki, przytwierdzonej ukośnie poniżej wywierconego od strony południowej głębokiego na 1-2 cale wgłąb pnia. Pod rynienką taką stawia się naczynie, do którego bzowina spływa obficie. Jest to najszybszy sposób na pozyskanie świeżego soku z brzozy, ale wymaga doświadczenia i precyzji, dlatego nie powinny tej metody stosować osoby, które dopiero zaczynają swoją przygodę ze zbieraniem oskoły.

Druga, mniej inwazyjna metoda:
Drugim, mniej szkodliwym dla drzewa sposobem zbioru soku brzozowego jest nacięcie nożem lub siekierą ukośnie (coś na kształt klina) drzewa na głębokość ok. 1,5 cm i podstawienie pod poziomą część stabilnego pojemnika. Oskoła będzie wypełniała naczynie nieco wolniej niż przy pierwszej metodzie, ale rana, jaką pozostawimy, zagoi się szybciej.

Przy pierwszych dwóch metodach trzeba pamiętać o tym, że przy zbyt długim czasie zbioru (bezpieczny czas, to dwie doby) drzewu grozi obumarcie! Także ranę, którą zrobiliśmy, trzeba zabezpieczyć. Dziurę pozostałą w korze trzeba zatkać drewnianym czopkiem i uszczelnić go maścią ugniecioną z gliny i świeżego krowieńcu lub kitem pszczelim.

Trzecia metoda pozyskiwania oskoły.
Jest jeszcze jeden sposób, najłatwiejszy, w którym nie robimy drzewu żadnej krzywdy, lecz wymaga on od nas cierpliwości. Wystarczy na wiosenny spacer zabrać ze sobą plastikową butelkę, znaleźć gałązki brzozy ( można ją lekko ukośnie naciąć), z której skapuje sok brzozowy, włożyć je do pojemnika i umocować tak, by pod wpływem ciężaru butelka nie spadła. I czekać. Ta metoda jest dla tych, którzy nie chcą zebrać zapasu soku, tylko pić go zaraz po zbiorach, oraz tym, którzy świadomie nie chcą uszkodzić drzewa.

Jak długo można przechowywać sok i syrop brzozowy?
Dobrze przechowywany sok brzozowy może być
zdatny do spożycia przez długi czas. Wystarczy zlać oskołę do wyparzonych szklanych butelek, po czym do każdej z nich nalać trochę oliwy, i trzymać w ciemnym i chłodnym miejscu. Świeży niezabezpieczony sok z brzozy trzymany w lodówce zdatny jest do spożycia przez ok. 3-4 dni. Za pomocą ważenia można doprowadzić go do konsystencji syropu, a nawet otrzymać pewien rodzaj cukru. Chłopi przyrządzali z niego ocet, a także wino.


copyright © 2019
Kontakt:
mediapolonii@gmail.com
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego