
Przednówek był najbardziej krytycznym momentem w rocznym cyklu życia społeczności wczesnośredniowiecznych.
To czas późnej zimy i wczesnej wiosny, gdy zapasy ziarna były już na wyczerpaniu, a nowa wegetacja jeszcze się nie rozpoczęła. Głód nie był wtedy „wyjątkiem”, lecz powtarzalnym, biologicznie przewidywalnym zjawiskiem.
W tym okresie ludzie sięgali po wszystko, co pozwalało przeżyć: resztki zbóż, mieloną korę drzew, żołędzie, chwasty polne. Produkty te wypełniały żołądek, ale nie dostarczały wystarczającej energii, prowadząc do osłabienia organizmu, chorób i wzrostu śmiertelności.
Przednówek nie był tylko problemem ekonomicznym, ale przede wszystkim biologicznym. Niedobór kalorii, białka i mikroelementów wpływał na odporność, zdolność do pracy oraz przeżywalność dzieci i osób starszych.
W źródłach archeologicznych i antropologicznych okres ten widoczny jest pośrednio: w zahamowaniu wzrostu, zmianach w strukturze kości, śladach chronicznego niedożywienia.